Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Niefortunny odruch pracownika
Autor Wiadomość
Polka97

Dołączył: 15 Wrz 2020
Posty: 7
Wysłany: 2020-11-24, 16:48   Niefortunny odruch pracownika

Witam,
przyczyną wypadku był niefortunny odruch pracownika, który w momencie przykucnięcia celem odłożenia na paletę paczki (waga w normie) skręcił kolano (poczuł jak mu uciekło). Jaki kod do karty statystycznej należałoby wpisać w punkcie 27? Inne przyczyny, czyli 999?
 
     
Andrzej J.S 
Spec. BHP - emeryt

Pomógł: 84 razy
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 6022
Wysłany: 2020-11-24, 21:14   

Polka97 napisał/a:
Jaki kod do karty statystycznej należałoby wpisać w punkcie 27? Inne przyczyny, czyli 999?

Ja bym dokładniej rozpatrzył przyczyny, np:

Niewłaściwe uchwycenie, trzymanie czynnika materialnego 147
Niewłaściwe operowanie kończynami w strefie zagrożenia 186
Niedostateczną koncentracją uwagi na wykonywanej czynności 225
Zaskoczeniem niespodziewanym zdarzeniem 226
 
     
Polka97

Dołączył: 15 Wrz 2020
Posty: 7
Wysłany: 2020-11-24, 22:09   

Paczkę trzymał i przenosił prawidłowo, żadnej strefy zagrożenia dla kończyn tam nie było, nic go nie zaskoczyło. No chyba, ze liczy się to, ze w momencie przykucniecia uciękło mu to kolano i to było zaskakujące.
Ewentualnie niedostateczna koncentracja uwagi by wchodziła w grę ale poszkodowany twierdzi, że był skoncentrowany na wykonywaniu czynności a nogi obciążył równomiernie. Jest w naszej firmie osobą, która szkoli pracowników z ergonomicznej i bezpiecznej pracy związanej z transportem ręcznymi.
Nie miał tez wcześniej żadnych urazów kolana.
Zastanawialiśmy się jeszcze wcześniej nad nadmiernym wysiłkiem ale poszkodowany to młody, zdrowy chłopak wiec przeniesienie w czasie dniowki robioczej kilku kartonów o wadze około 10 kg nadmiernym wysiłkiem nie jest.
 
     
Andrzej J.S 
Spec. BHP - emeryt

Pomógł: 84 razy
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 6022
Wysłany: 2020-11-25, 14:01   

Polka97 napisał/a:
Paczkę trzymał i przenosił prawidłowo, żadnej strefy zagrożenia dla kończyn tam nie było, nic go nie zaskoczyło. No chyba, ze liczy się to, ze w momencie przykucniecia uciękło mu to kolano i to było zaskakujące.
Ewentualnie niedostateczna koncentracja uwagi by wchodziła w grę ale poszkodowany twierdzi, że był skoncentrowany na wykonywaniu czynności a nogi obciążył równomiernie. Jest w naszej firmie osobą, która szkoli pracowników z ergonomicznej i bezpiecznej pracy związanej z transportem ręcznymi.
Nie miał tez wcześniej żadnych urazów kolana.
Zastanawialiśmy się jeszcze wcześniej nad nadmiernym wysiłkiem ale poszkodowany to młody, zdrowy chłopak wiec przeniesienie w czasie dniowki robioczej kilku kartonów o wadze około 10 kg nadmiernym wysiłkiem nie jest.

W takim przypadku biorąc pod uwagę wyłącznie:
Polka97 napisał/a:
niefortunny odruch pracownika

należałoby zastanowić się czym ten odruch był spowodowany, co było jego przyczyną, tj. - czy w ogóle wystąpiła przyczyna zewnętrzna tego odruchu :?:

Osobiście proponowałbym zastanowić się jeszcze nad:
- Nierówności (wytarcie) podłogi w miejscu składowania.
- Śliskość podłogi.
- Ograniczone ruchy ciała związane z małą powierzchnią składowania.
- Niewłaściwe postawienie nogi na podłodze podczas odkładania paczki na paletę.

Jest to trochę naciągane, ale w przypadku braku czynnika zewnętrznego należy zastanowić się, czy sam niefortunny odruch - bez jakiejkolwiek przyczyny zewnętrznej spełnia definicję WPP :?:
Oczywiście są wyroki sadu, które "niefortunny odruch" uznają za czynnik zewnętrzny, ale odnoszą się do konkretnych przypadków.
 
     
ewania 


Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 3903
Wysłany: 2020-11-25, 23:09   

Cytat:
przyczyną wypadku był niefortunny odruch pracownika
:?: Zdecydowanie nie.

Odruch to nieświadoma, żywiołowa, bezwiedna reakcja na coś. Skoro nic go nie zaskoczyło to ja tutaj nie widzę żadnego "odruchu", zwłaszcza niefortunnego.
Był normalny "ruch", tj. zaplanowane kucnięcie (a nie odruchowe, przypadkowe, jako reakcja na jakieś nagłe, niespodziewane zdarzenie).
Polka97 napisał/a:
twierdzi, że był skoncentrowany na wykonywaniu czynności a nogi obciążył równomiernie.
Gdyby tak rzeczywiście było, to nie byłoby raczej tak>
Polka97 napisał/a:
skręcił kolano (poczuł jak mu uciekło

Polka97 napisał/a:
poszkodowany twierdzi, że był skoncentrowany na wykonywaniu czynności

Z pewnością, ale raczej na odpowiednim trzymaniu i odkładaniu paczki na paletę, niż na tym jak ma ustawioną nogę podczas kucania ;-) .
Widocznie jednak miał ją lekko, może faktycznie nawet niewyczuwalnie odchyloną w stawie kolanowym w sposób, który przy kucnięciu spowodował skręcenie kolana.
Tak więc skłaniałabym się raczej do wybrania w ZKW tyko tego:
Cytat:
Niedostateczna koncentracja uwagi na wykonywanej czynności 225
(mając na myśli samo kucanie a nie trzymanie i odkładanie paczki.

Niestety, opisy w ZKW nie dają nam wiele możliwości, a przez sformułowania "niewłaściwe" itp. powoduje, że mamy opory. Zwłaszcza, że często brak wytycznych jak coś ma wyglądać, zeby było właściwe (np. stawianie stopy itp.)
Trudno. I nie przejmowałabym się zbytnio ZKW.
ZKW służy tylko do celów statystycznych, idzie wyłącznie do GUS, poszkodowany jej nie widzi a jakiś opis trzeba wybrać. Wybrałabym więc tylko ten jeden.
_________________
Przykazania boskie (owe 10) są tylko dlatego tak jasne, przejrzyste i zrozumiałe, że powstały bez pomocy doradców i ekspertów...
 
     
wal221 
wal221

Wiek: 95
Dołączyła: 23 Mar 2017
Posty: 92
Skąd: znad morza
Wysłany: 2020-11-30, 20:25   

Cytat:
Trudno. I nie przejmowałabym się zbytnio ZKW.


Ło to to. Łolać nie martfić siem statystycznom kartom zkw. ;-) ;-) ;-)
_________________
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein
 
     
ewania 


Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 3903
Wysłany: 2020-11-30, 21:57   

wal221 napisał/a:
Ło to to. Łolać nie martfić siem statystycznom kartom zkw. ;-) ;-)

Tak całkiem "łolać" bym nie radziła, bo za brak ZKW może pracodawca beknąć finansowo, zrobić więc ją trzeba. I to całkiem rzetelnie :-D
ALE - skoro są wątpliwości, co z rozwijalnej w ZKW listy wybrać (bo tego co najbardziej by pasowało, to akurat nie ma), to wybrać to, co w ogóle może choć trochę pasować do faktów i włosów z głowy nie rwać ;-)
_________________
Przykazania boskie (owe 10) są tylko dlatego tak jasne, przejrzyste i zrozumiałe, że powstały bez pomocy doradców i ekspertów...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

2021 © Wiedza i Praktyka
Regulamin serwisu