Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
wypadek w rolnictwie
Autor Wiadomość
bpbart 

Dołączył: 28 Lis 2012
Posty: 22
Wysłany: 2019-09-13, 15:31   wypadek w rolnictwie

Witam. Sprawa jest dość złożona. Poproszono mnie o opinię w takiej sprawie. W ramach pomocy sąsiedzkiej jeden sąsiad pomagał rolnikowi przy zbiorach siana w snopkach. Zwieźli siano do stodoły i wrzucali je na tzw. zapole (piętro w stodole). Jeden na przyczepie, drugi na tym zapolu a trzeci jeszcze wyżej i tak sobie podawali. Ten na zapolu spadł na dół i się połamał. Potem wyszło że był pod wpływem czego tamci nie wyczuli. Pytanie jest o warunki bhp czy były spełnione/zapewnione czy nie oraz czy organizacja pracy zapewniał bezpieczeństwo pracy poszkodowanego? Oczywiste że nie były! Wiadomo że nie ma żadnej umowy o pracę ani żadnych kwitów - pomoc sąsiedzka. Czy ten właściciel powinien zapewnić jakieś środki ochrony jak buty, szelki itp a jeśli tak to na jakiej podstawie? Odpowiedzialność ciąży na pracodawcy. Nie zajmowałem się rolnictwem więc pytam.
 
     
seba 22

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 21 Mar 2015
Posty: 198
Wysłany: 2019-09-14, 20:40   Re: wypadek w rolnictwie

bpbart napisał/a:
Witam. Sprawa jest dość złożona. Poproszono mnie o opinię w takiej sprawie. W ramach pomocy sąsiedzkiej jeden sąsiad pomagał rolnikowi przy zbiorach siana w snopkach. Zwieźli siano do stodoły i wrzucali je na tzw. zapole (piętro w stodole). Jeden na przyczepie, drugi na tym zapolu a trzeci jeszcze wyżej i tak sobie podawali. Ten na zapolu spadł na dół i się połamał. Potem wyszło że był pod wpływem czego tamci nie wyczuli. Pytanie jest o warunki bhp czy były spełnione/zapewnione czy nie oraz czy organizacja pracy zapewniał bezpieczeństwo pracy poszkodowanego? Oczywiste że nie były! Wiadomo że nie ma żadnej umowy o pracę ani żadnych kwitów - pomoc sąsiedzka. Czy ten właściciel powinien zapewnić jakieś środki ochrony jak buty, szelki itp a jeśli tak to na jakiej podstawie? Odpowiedzialność ciąży na pracodawcy. Nie zajmowałem się rolnictwem więc pytam.

Jakie buty ,jakie szelki ,byłeś kiedykolwiek w stodole ? po co buty , a szleki do czego przypniesz i jaki pracodawca ? To jest rolnik i to on jest ubezpieczony w KRUS . I to wtedy rolnik może zgłosić swoj wypadek do krus. A osoba która pomaga w ramach pomocy sasiedzkiej , jej się nic nie należy , bo na jakiej podstawie i od kogo ? Może iść na zwolnienie chorobowe jak gdzieś jest ubezpieczony.
 
     
Andrzej J.S 
Spec. BHP - emeryt

Pomógł: 79 razy
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 5892
Wysłany: 2019-09-15, 09:05   

seba 22 napisał/a:
na jakiej podstawie i od kogo ?

Od firmy ubezpieczeniowej, np. PZU lub innej, jeśli ma prywatne ubezpieczenie NW.
 
     
bpbart 

Dołączył: 28 Lis 2012
Posty: 22
  Wysłany: 2019-09-17, 15:41   Re: wypadek w rolnictwie

seba 22 napisał/a:
Jakie buty ,jakie szelki ,byłeś kiedykolwiek w stodole ? po co buty , a szleki do czego przypniesz i jaki pracodawca ? To jest rolnik i to on jest ubezpieczony w KRUS . I to wtedy rolnik może zgłosić swoj wypadek do krus. A osoba która pomaga w ramach pomocy sasiedzkiej , jej się nic nie należy , bo na jakiej podstawie i od kogo ? Może iść na zwolnienie chorobowe jak gdzieś jest ubezpieczony.

Tyle to i ja wiem ale nie mogę tak napisać bo zgodnie z wyrokami SN "podstawowym obowiązkiem rolnika jest zapewnienie wszystkim osobom, które wykonują czynności związane z prowadzeniem należącego do niego gospodarstwa, bezpiecznych warunków pracy (maksymalnego bezpieczeństwa), z czego wynika, że nie ma znaczenia status prawny tych osób, tak jak nie ma żadnego znaczenia okoliczność, iż określona praca jest wykonywana w ramach tzw. pomocy sąsiedzkiej" i właśnie o to mi chodzi. Kurde kombinuję i nie bardzo mam jak to ugryźć. Bo niby nie ma przepisów, które by wprost nakładały obowiązki w takiej sytuacji . Próbuję to podciągnąć pod ogólne przepisy bhp czyli właśnie te buty (bo ślisko), szelki (bo na wysokości) i jeszcze ta wóda ! Jedyne co mi przychodzi na razie do głowy że rolnik dopuścił pijanego sąsiada do "pracy". A reszta ? Czy powinien mu pokazać co i jak robić? Przecież tamten to wie. I co? dokumentować to? jak?
 
     
Andrzej J.S 
Spec. BHP - emeryt

Pomógł: 79 razy
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 5892
Wysłany: 2019-09-17, 19:52   

Nie jestem rolnikiem i nie znam się na KRUS. Nie znam również sprawy, której dotyczy podany przez Ciebie wyrok SN, jednak uważam / myślę, że dotyczył on osób wspólnie prowadzących gospodarstwo rolne.
Natomiast w Twoim przypadku sąsiad nie prowadzi z Tobą wspólnego gospodarstwa ani też nie jest Twoim pracownikiem. Była więc to tylko pomoc koleżeńska. Ponadto w przypadku alkoholu żadne świadczenia nie przysługują.
Myślę, że na forum znajdzie się ktoś, kto sprawy KRUS zna, jeśli nie, to proponuję wrzucić temat na "forumbhp" - http://www.www.forumbhp.p...0e6d6215cd3954f - tam na pewno ktoś udzieli Ci fachowej pomocy.
 
     
seba 22

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 21 Mar 2015
Posty: 198
Wysłany: 2019-09-17, 20:47   

Andrzej J.S napisał/a:
Nie jestem rolnikiem i nie znam się na KRUS. Nie znam również sprawy, której dotyczy podany przez Ciebie wyrok SN, jednak uważam / myślę, że dotyczył on osób wspólnie prowadzących gospodarstwo rolne.
Natomiast w Twoim przypadku sąsiad nie prowadzi z Tobą wspólnego gospodarstwa ani też nie jest Twoim pracownikiem. Była więc to tylko pomoc koleżeńska. Ponadto w przypadku alkoholu żadne świadczenia nie przysługują.
Myślę, że na forum znajdzie się ktoś, kto sprawy KRUS zna, jeśli nie, to proponuję wrzucić temat na "forumbhp" - http://www.www.forumbhp.p...0e6d6215cd3954f - tam na pewno ktoś udzieli Ci fachowej pomocy.

Ja jestem w świetle prawa rolnikiem pracującym na etacie . Krus trochę ogarniam.
 
     
bpbart 

Dołączył: 28 Lis 2012
Posty: 22
Wysłany: 2019-09-18, 14:12   

Wyroki sądów odnoszą się do wielu przypadków bez względu na powiązania między osobami. W tym konkretnie chodzi o to że przyszedł sąsiad do sąsiada pomóc. Stał się wypadek, o którym pisałem. Teraz rodzina poszkodowanego sądzi się z właścicielem gospodarstwa o odszkodowanie. Podstawą pozwu jest właśnie brak zapewnienia bezpieczeństwa itd. Nie znam się na rolnictwie i nie wiem czy są jakieś przepisy, które by mówiły że w takiej sytuacji trzeba zapewnić to i to. Normalnie wiadomo odpowiada pracodawca, przepisy mówią (prawie)jasno co jak ma być. Wiadomo jak to jest na wsi jakie buty, jakie ubranie robocze? Generalnie: czy są jakieś przepisy, które nakładają na właściciela gospodarstwa obowiązki bhp?
 
     
ewania 


Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 3825
Wysłany: 2019-09-23, 21:42   

Są jakieś przepisy na temat wypadków przy pracy rolniczej - poczytaj, na pewno znajdziesz odpowiedź na swoje wątpliwości.
Tutaj >> https://www.google.com/se...pracy+rolniczej
_________________
Przykazania boskie (owe 10) są tylko dlatego tak jasne, przejrzyste i zrozumiałe, że powstały bez pomocy doradców i ekspertów...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

2019 © Wiedza i Praktyka
Strona wygenerowana w 0.04 sekundy. Zapytań do SQL: 10