bhp forum Strona Główna
bhp forum

Poprzedni temat «» Następny temat
wypadek przy pracy czy nie?
Autor Wiadomość
halinka

Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 22
Wysłany: 2009-10-05, 07:04   wypadek przy pracy czy nie?

Proszę o pomoc. mam problem. Otóż pracownik zgłosił wypadek przy pracy i złożył wyjaśnienia dotyczące wypadku. Komisja powypadkowa badając okoliczności i przyczyny wypadku stwierdziła,iż poszkodowany świadomie złożył fałszywe wyjaśnienia o czym został poszkodowany poinformowany. Wtedy poszkodowany stwierdził iż tak mu rzekomo ktoś doradził. Zmienił zdanie i wycofał zgłoszenie wypadku, następnie znowu przyszedł i dostarczył opinię lekarską, w której lekarz napisał "Postrzał" szyjny. Do zdarzenia doszło kiedy pracownik przy pomocy suwnicy przetransportował materiał na stanowisko spawalnicze, następnie ręcznie twierdził że toczył materiał po ziemi , następnie stwierdził że nie toczył po ziemi tylko detal chciał postawić (ręcznie), następnie przy pomocy żurawika stacjonarnego chciał założyć go na obrotnik. Czy należy opisane zdarzenie uznać za wypadek przy pracy? Jaką karę można nałożyc na pracownika za składanie fałszywych wyjaśnień?
 
     
Andrzej J.S 
Spec. BHP - emeryt

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 4470
Wysłany: 2009-10-05, 09:11   

halinka napisał/a:
lekarz napisał "Postrzał" szyjny
A cóż to takiego - proszę jaśniej.
halinka napisał/a:
Czy należy opisane zdarzenie uznać za wypadek przy pracy?
Jeśli doznanie "postrzału" szyjnego jest urazem, który nastąpił na skutek wykonywanych czynności służbowych - to tak.
 
     
yock 


Wiek: 47
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 1791
Skąd: LUBUSKIE
Wysłany: 2009-10-05, 17:07   

halinka napisał/a:
Komisja powypadkowa

zesół powypadkowy :idea:
halinka napisał/a:
Zmienił zdanie i wycofał zgłoszenie wypadku, następnie znowu przyszedł i dostarczył opinię lekarską, w której lekarz napisał "Postrzał" szyjny

jeszcze raz rozpatrzyć zgłoszenie WPP :roll: za i przeciw :!: a co ze świadkami :?:
halinka napisał/a:
"Postrzał" szyjny
jakie są "objawy " :?: tegoż urazu
 
     
halinka

Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 22
Wysłany: 2009-10-07, 11:03   

Postrzał, lumbago, ischias
W wyniku gwałtownego szarpnięcia, podniesienia ciężaru, oziębienia ciała i wykonania ruchu poza zakres możliwości zostaje uszkodzona, naderwana, naciągnięta struktura mięśni, więzadeł, ścięgien. Daje to bardzo nieprzyjemne objawy.
Postrzał, lumbago, ischias są urazami charakteryzującymi się dużym bólem w obrębie kręgosłupa (odcinek szyjny, piersiowy, lędźwiowy, krzyżowy)i może wystąpić w każdej z tych części. Charakteryzuje się ostrym, ale krótkotrwałym przebiegiem (ok. 7-10 dni) Uszkodzeniu ulegają struktury mięśni ścięgien, więzadeł, naczyń krwionośnych bez implikacji w kierunku korzeni nerwowych i krążków międzykregowych.
 
     
pantonek

Dołączył: 14 Mar 2015
Posty: 1
Wysłany: 2015-03-14, 11:51   

Witam, przypadkowo trafiłem na ten wątek. Mam bardzo podobną sytuacje, otóż pracownik złożył fałszywe zeznanie, a pro po wypadku w pracy. Wszystko działo się na hali, pracownik obsługuje wózek widłowy w znanej firmie. Z jednym urządzeniem bywały czasem problemy, wózek potrafił się zacinać itp, technik do naprawy był oczywiście poinformowany i w najbliższych dniach miał przybyć i naprawić urządzenie. Pracownik twierdził, że urządzenie się zepsuło i sam musiał roznieść kilka ciężkich skrzynek, przez co dostał postrzał: tu był link do reklamy niezwiązanej z tematem postu miał też badanie lekarskie, które to stwierdziło. Jednak, oglądając filmy z monitoringu, nie było widać, żeby cokolwiek mu się stało, przepracował dzień normalnie, nie zgłaszając problemów. Nie widać tam, żeby coś próbował dźwignąć, nagle upuścił i złapał go ogromny ból. Później z analiz ustaliliśmy, że mogło dojść ale do nadwyrężenia mięśnia, pracownik w sumie powinien kogoś poinformować i o tym uprzedzić, że wózek się zepsuł i musiał ręcznie przenieść kilka ciężkich towarów. Wynikło, że kłamał i próbował dostać rekompensatę i płatny urlop. Nigdy wcześniej nie było jednak z nim problemów, jest dobrym pracownikiem, jednak jak widać, okazało się, że kombinuje. Co z takim przypadkiem myślicie zrobić?
 
     
Andrzej J.S 
Spec. BHP - emeryt

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 4470
Wysłany: 2015-03-14, 13:04   

pantonek napisał/a:
kłamał
- podobnie jak Ty.
Pod pretekstem pytania wstawiasz w treść postu reklamę, która nie ma nic wspólnego z treścią i tematem postu - link usunąłem.
 
     
marek87 

Dołączył: 26 Lut 2015
Posty: 9
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2015-03-18, 14:52   

Odnośnie kary przeczytaj sobie art 108. K.P.
możesz zastosować karę upomnienia, nagany lub finansową w wysokości do jednej dniówki roboczej pracownika .
_________________
copacabana
 
     
Andrzej J.S 
Spec. BHP - emeryt

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 4470
Wysłany: 2015-03-18, 16:52   

marek87 napisał/a:
Odnośnie kary przeczytaj sobie art 108. K.P.
możesz zastosować karę upomnienia, nagany lub finansową w wysokości do jednej dniówki roboczej pracownika .

Odpowiedź zbędna bo "pantonek" dokonał wpisu wyłącznie aby wkleić reklamę ;-)
 
     
marek87 

Dołączył: 26 Lut 2015
Posty: 9
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2015-03-18, 18:19   

Hultaje ! ;-)
_________________
copacabana
 
     
alex0909

Dołączył: 17 Mar 2015
Posty: 3
Wysłany: 2015-03-22, 21:01   Wypadek - nie uznany jako wypadek

Witam
Jestem początkującym bhp-owcem w firmie handlowej. Jest to moja pierwsza taka obsługa firmy. Zajmuję miejsce poprzedniego bhp-owca, który niestety zmarł około 2 tyg temu.
Przedstawię sytuację:
Zdarzenie wydarzyło sie w październiku. Pracownik w ostatnim dniu pracy podnosząc skrzynkę skręcił nogę. Bhp-owiec po rozmowie z pracownikiem stwierdził, że wypadku nie było i nie sporządził raportu. Pracownik na zwolnieniu jest jak narazie do końca marca. Dostaje 80%procent wynagrodzenia.
Obecnie po pierwszej rozmowie z pracodawcą ten zażądał abym sporządził protokół powypadkowy.
Według mnie teraz nie można sporządzić takiego protokołu skoro niby wypadku nie było.

I tu rodzi się moje pytanie:
Jak wybrnąć z tej sytuacji? Jak wyprostować podaną sytuację ?

Dziękuje i pozdrawiam
 
     
Andrzej J.S 
Spec. BHP - emeryt

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 4470
Wysłany: 2015-03-23, 09:04   

alex0909 napisał/a:
Jak wybrnąć z tej sytuacji? Jak wyprostować podaną sytuację ?

Jeśli wypadek zostaje zgłoszony, to musi być sporządzony protokół powypadkowy - na gębę tego typu spraw się nie załatwia.
Ponieważ nie zostało wdrożone postępowanie powypadkowe przez poprzednika, to powiedz poszkodowanemu, ażeby teraz zrobił zgłoszenie tego wypadku na piśmie do pracodawcy. W zgłoszeniu niech poda datę i godzinę wypadku, rodzaj i umiejscowienie urazu (zaświadczenie lekarskie) oraz świadków zdarzenia. Może też napisać, że wypadek zgłaszał ówczesnemu behapowcowi, który stwierdził, że nie jest to wypadek przy pracy i nic w tej sprawie nie zrobił. Będzie to coś w rodzaju skargi na byłego behapowca do pracodawcy, ale skutkować będzie wdrożeniem postępowania powypadkowego, na które będziesz miał 14 dni.
 
     
Andrzej J.S 
Spec. BHP - emeryt

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 4470
Wysłany: 2015-03-23, 09:11   

alex0909 napisał/a:
Zdarzenie wydarzyło sie w październiku. Pracownik w ostatnim dniu pracy podnosząc skrzynkę skręcił nogę.

Co prawda, to przedawnień w zgłaszaniu wypadków nie ma, ale cóż to za skręcenie, którego leczenie trwa 5 miesięcy :?:
- Ciągłość zwolnienia (L4) jest zachowana :?:
- Co masz na myśli pisząc "Pracownik w ostatnim dniu pracy" :?:
- Czyżby był to ostatni dzień pracy ze względu na rozwiązanie stosunku pracy - ciekawe z jakiego powodu :?:
- Jeśli tak to trzeba bardzo dokładnie przyjrzeć się sprawie, bo często w takich przypadkach pracownicy specjalnie kombinują rzekome wypadki :-/
 
     
Mateusz1978

Dołączył: 11 Kwi 2015
Posty: 2
Wysłany: 2015-04-11, 22:37   

Jeśli ktoś wymyśla zdarzenie to trzeba go jakoś ukarać karą grzywny itp. A u ciebie Andrzej J.S wypadek był w pracy i poprawnie że zgłosił go trzeba to uwzględnić
 
     
Kubus

Dołączył: 06 Maj 2015
Posty: 4
Wysłany: 2015-05-06, 13:26   

Jeśli skręcił nogę pracownik w pracy to jak nie można uznać tego za wypadek? Nie sądzę, że ktoś, by sobie robił specjalnie "kuku". A do lekarza nie poszedł zdrowy, aby dostać zwolnienie. Myślę, że 5 miesięcy to za długo, choć różnie to może być, czasem są powikłania.
 
     
ewania 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 2865
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-05-06, 21:24   

Cytat:
Jeśli ktoś wymyśla zdarzenie to trzeba go jakoś ukarać karą grzywny itp. A u ciebie Andrzej J.S wypadek był w pracy i poprawnie że zgłosił go trzeba to uwzględnić

Czy Ty w ogóle myślisz co piszesz i jak piszesz? Ręce opadają..... :-(
_________________
Przykazania boskie (owe 10) są tylko dlatego tak jasne, przejrzyste i zrozumiałe, że powstały bez pomocy doradców i ekspertów...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt do administracji

Strona używa plików cookies.

Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony użytkownik wyraża zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z bieżącymi ustawieniami przeglądarki.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 10