Poprzedni temat «» Następny temat
wypadek w drodze do domu
Autor Wiadomość
Emma 
Emma805

Dołączyła: 02 Sie 2011
Posty: 57
Wysłany: 2019-10-08, 11:04   wypadek w drodze do domu

Czy pracownik zgłaszający wypadek musi mieć dokumenty że służby (policja, pogotowie) brały w nim udział? Czy wystarczy "słowo" pracownika że uległ wypadkowi samochodowemu? Zwolnienie lekarskie od dnia następnego od lekarza rodzinnego.
 
     
Andrzej J.S 
Spec. BHP - emeryt

Pomógł: 73 razy
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 5764
Wysłany: 2019-10-08, 11:16   

Emma napisał/a:
Czy pracownik zgłaszający wypadek musi mieć dokumenty że służby (policja, pogotowie) brały w nim udział?

Dobrze byłoby mieć notatkę z policji.
Natomiast dokumentację z pogotowia poszkodowany powinien mieć - jest to bardzo ważne bo będzie tam określona data, godzina i miejsce udzielonej pomocy medycznej oraz rodzaj i umiejscowienie doznanego urazu, co potrzebne jest do protokołu powypadkowego.

Emma napisał/a:
Czy wystarczy "słowo" pracownika że uległ wypadkowi samochodowemu?
Jeśli nie będzie notatki policyjnej, o którą możesz sama (pracodawca) wystąpić, to niezbędne będzie potwierdzenie zdarzenia (data, godzina, miejsce) przez świadków.
 
     
Emma 
Emma805

Dołączyła: 02 Sie 2011
Posty: 57
Wysłany: 2019-10-08, 12:30   

Cała frajda polega na tym że na miejscu wypadku nie było ani policji ani pogotowia. Natomiast osoba z drugiego samochodu zwiała. Poszkodowany następnego dnia udał się po L4.
Nowe fakty: to nie kierowca a pasażer jest na zwolnieniu. Kierowca (czyli mamy świadka) stwierdził że on spowodował stłuczkę (małą, dlatego nie wzywali służb). Pasażer natomiast czuł się dobrze w momencie wypadku, ale następnego dnia udał się do lekarza po L4.
Pytanie: czy po wyjaśnieniu kierowcy ze doszło do stłuczki ale nie mając dokumentacji medycznej (że coś się stało) pasażerowi (definicja wypadku w drodze do/z nie wymaga urazu) możemy uznać że pasażer uległ wypadkowi w drodze do domu?
 
     
Andrzej J.S 
Spec. BHP - emeryt

Pomógł: 73 razy
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 5764
Wysłany: 2019-10-08, 18:51   

Moim zdaniem, to kierowca tego drugiego samochodu też jest świadkiem i namiary na niego powinny być.
Przecież kierowca ten też został pokrzywdzony i naprawa jego samochodu pójdzie z OC sprawcy. A więc musi być spisana notatka (oświadczenie sprawcy) na okoliczność stłuczki, co jest dowodem przyznania się do winy sprawcy zdarzenia.

Oczywiście, jeśli to nie kierowca a pasażer uległ wypadkowi to wystarczy potwierdzenie tego faktu przez kierującego samochodem oraz spełnienie wymogów definicji wypadku w drodze.
 
     
Emma 
Emma805

Dołączyła: 02 Sie 2011
Posty: 57
Wysłany: 2019-10-09, 07:32   

Dziękuję :-)
 
     
wal221 
wal221

Wiek: 94
Dołączyła: 23 Mar 2017
Posty: 48
Skąd: znad morza
Wysłany: 2019-10-09, 11:57   

Andrzej J.S napisał/a:
co potrzebne jest do protokołu powypadkowego.


Karty wypadku, kolego. Karty.
_________________
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein
 
     
Andrzej J.S 
Spec. BHP - emeryt

Pomógł: 73 razy
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 5764
Wysłany: 2019-10-09, 16:31   

wal221 napisał/a:
Andrzej J.S napisał/a:
co potrzebne jest do protokołu powypadkowego.

Karty wypadku, kolego. Karty.


Masz rację :oops:
Zapomniałem, że to wypadek w drodze.
 
     
ewania 


Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 3745
Wysłany: 2019-10-09, 19:54   

Emma napisał/a:
definicja wypadku w drodze do/z nie wymaga urazu


Co do zasady przyjmuje się, że wypadek "w drodze" musi spełniać te same wymagania co inne wypadki związane z zatrudnieniem (WPP czy WTnRzWPP), czyli również uraz musi być.
Rózni je tylko rodzaj związku z pracą, który przy wypadkach "w drodze" polega właśnie na tym, że z pracą łączy je owa droga do/z. ;-)

Zresztą - uraz jest niejako logicznie oczywisty, gdyż bez niego (skoro pracownikowi nic się nie stało) nie miałoby jakiegokolwiek sensu zajmowanie się takim wypadkiem.
Ba! Powiem więcej - tak, jak przy wypadkach przy pracy nie ma istotnego znaczenia ZLA, tak tutaj jest to zapewne "główny punkt programu" gdyż jest to podstawowa "korzyść" dla pracownika - owe 100% wysokość wynagrodzenia chorobowego (a później zasiłku).
Bez urazu (a nawet bez ZLA) po cóż byłoby komukolwiek zawracać głowę? Żadnych korzyści z takiej Karty wypadku, bo nawet Towarzystwo Ubezpieczeniowe człowiekowi nic nie wypłaci za jakiś wypadkowy uszczerbek na zdrowiu, skoro nic się nie stało i uszczerbku niet ;-)
_________________
Przykazania boskie (owe 10) są tylko dlatego tak jasne, przejrzyste i zrozumiałe, że powstały bez pomocy doradców i ekspertów...
 
     
Emma 
Emma805

Dołączyła: 02 Sie 2011
Posty: 57
Wysłany: 2019-11-05, 09:26   

wracając do tematu. Co jeżeli przy wypadku nie było policji ani pogotowia (żadnych notatek) kierowca mówi ze to tylko lekka stłuczka - nie ma nawet danych tej osoby z drugiego samochodu, a pasażer (jeden z dwóch w tym aucie ) idzie do lekarza następnego dnia po południu ( w między czasie jeździ swoim samochodem) i przynosi L4, po czym przynosi jeszcze 3 inne zwolnienia (łącznie jest miesiąc na zwolnieniu)- każde z innej miejscowości od różnych lekarzy.
Jak podejść do tego? dwie osoby uważają ze nic się nie stało bo samochód jechał ok 40km/h - dopiero co ruszył, stąd niewielka stłuczka. trzecia jest w sumie na miesięcznym zwolnieniu.
 
     
ewania 


Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 3745
Wysłany: 2019-11-05, 14:04   

Nie uznać. Nie ma absolutnie niczego, żeby można było potwierdzić, ze miało to miejsce w drodze do/z pracy do domu. A już w ogóle, że dolegliwości, z powodu których jest na zwolnieniu (zwolnieniach!) są wynikiem jakiejkolwiek stłuczki, gdyby nawet ona kiedykolwiek i gdziekolwiek miała miejsce.
_________________
Przykazania boskie (owe 10) są tylko dlatego tak jasne, przejrzyste i zrozumiałe, że powstały bez pomocy doradców i ekspertów...
  
 
     
Andrzej J.S 
Spec. BHP - emeryt

Pomógł: 73 razy
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 5764
Wysłany: 2019-11-05, 19:30   

Emma napisał/a:
dwie osoby uważają ze nic się nie stało bo samochód jechał ok 40km/h - dopiero co ruszył, stąd niewielka stłuczka. trzecia jest w sumie na miesięcznym zwolnieniu.

Bardzo ciekawy przypadek :?:

"niewielka stłuczka", "nic się nie stało" a jedna osoba biorąca udział w tej stłuczce jest "w sumie na miesięcznym zwolnieniu" :shock: - ktoś tu nieźle kombinuje :?: :roll:

To w interesie osoby poszkodowanej jest przedstawić wiarygodne dowody na wypadek w drodze z pracy do domu - brak wiarygodnych dowodów - brak wypadku (w drodze).
  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Strona używa plików cookies.

Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony użytkownik wyraża zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z bieżącymi ustawieniami przeglądarki.
Sprawdź, w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe

2018 © Wiedza i Praktyka
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 11