To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bhp forum
bezpieczeństwo i higiena pracy, wypadki przy pracy, ocena ryzyka zawodowego, szkolenia bhp

Warunki pracy - Wymiana odzieży roboczej

recykler - 2010-07-29, 20:55
Temat postu: Wymiana odzieży roboczej
Witam.
Mam pytanie odnośnie wymiany odzieży roboczej w zakładzie pracy. Wiadomo jest tabela przydziału i stosowania rodzaju odzieży roboczej oraz termin jej używalności. Co w przypadku gdy termin minął, a odzież nadaje się jeszcze do użytku. Czy są przepisy regulujące ten temat, czy pozostaje to w porozumieniu między pracodawcą a pracownikami?

stoper - 2010-07-29, 22:31

recykler napisał/a:
Co w przypadku gdy termin minął, a odzież nadaje się jeszcze do użytku.

Wydać nową zgodnie z przydziałem. Dzięki temu pracownik będzie miał zapasową odzież jak jedną weźmie do prania. A co znaczy, że nadaje się jeszcze do użytku? Powinny z niej w ostatnim dniu zostać strzępy?

renata64 - 2010-07-30, 05:35

Efektem jest, że pracownicy pobierają now sorty, używają starych ubrań /nie zniszczonych/ a kwitnie proceder sprzedaży ubrań na czarnym rynku. Efekt, można zobaczyć rolników na okolocznych polach jak uprawiają ziemię w ubraniach z naszym logo. Dlatego wprowadziliśmy zdawanie starych ubrań. Jak narazie spływają tak zniszczone ubrania, że przypuszczam, że to sprzed paru lat. Ale myśle , że doprowadzimy że będzie wymiana stare za nowe.
recykler - 2010-07-30, 07:16

Obecnie w zakładzie jest firma zewnętrzna która zajmuje sie praniem i naprawą odzieży, każdy z pracowników ma kilka kompletów. Odzież zużywa się w zależności od stanowiska pracy.
Pytanie tylko czy są jakieś przepisy które to regulują. Jeżeli ktoś ma odzież nie zniszczoną bądź używał 3 kompletów a 4 ma nowy ale wydany parę lat temu to czy jest sens wymieniać taką odzież?

stoper - 2010-07-30, 09:02

recykler napisał/a:
Pytanie tylko czy są jakieś przepisy które to regulują.

Przydział odzieży ustala pracodawca wraz ze związkami zawodowymi. Przepisy mówią tylko, że pracodawca ma zapewnić te ubrania lub zwrócić koszty jeżeli pracownik sam sobie je kupuje.
renata64 napisał/a:
Dlatego wprowadziliśmy zdawanie starych ubrań. Jak narazie spływają tak zniszczone ubrania, że przypuszczam, że to sprzed paru lat. Ale myśle , że doprowadzimy że będzie wymiana stare za nowe.

Osobiście uważam to rozwiązanie za najgorsze z możliwych. Raczej zastanowiłbym się nad wydłużeniem okresu używalności. Pracownik zawsze może napisać zużycie (jeżeli przed terminem zużyje odzież) i wtedy musi okazać zużytą odzież. Można ustalić w regulaminie kary za handel odzieżą roboczą (własnością pracodawcy) i postraszyć trochę pracowników. Myślę, że jest wiele lepszych rozwiązań niż zdawanie starej odzieży przy pobieraniu nowej. :-/

Janura - 2010-07-30, 13:30
Temat postu: Re: Wymiana odzieży roboczej
recykler napisał/a:
Witam.
Wiadomo jest tabela przydziału i stosowania rodzaju odzieży roboczej oraz termin jej używalności. Co w przypadku gdy termin minął, a odzież nadaje się jeszcze do użytku. Czy są przepisy regulujące ten temat, czy pozostaje to w porozumieniu między pracodawcą a pracownikami?


art.237 9 par.2 Kodeksu Pracy proszę przeczytać - środki ochrony ondywidualnej używane są do czasu utraty cech ochronnych, a odziez i obuwie robocze do czasu utraty cech użytkowych.Jeżeli chodzi o art.237 8 par.1 to w tabeli norm podaje sie przewidywany okres użytkowania a nie rzeczywisty. Nie możzna więc wymagać od pracowników aby nosili odzież czy ochrony przez wymyślony przez kogoś czas. okres przwidywany to raczej dotyczy zaopatrzenia a nie pracowników

ewania - 2010-07-31, 15:22

renata64 napisał/a:
Efektem jest, że pracownicy pobierają now sorty, używają starych ubrań /nie zniszczonych/ a kwitnie proceder sprzedaży ubrań na czarnym rynku. Efekt, można zobaczyć rolników na okolocznych polach jak uprawiają ziemię w ubraniach z naszym logo. Dlatego wprowadziliśmy zdawanie starych ubrań. Jak narazie spływają tak zniszczone ubrania, że przypuszczam, że to sprzed paru lat. Ale myśle , że doprowadzimy że będzie wymiana stare za nowe.


Sprawa wygląda tak: okresy używalności określone w regulaminie wewnętrznym to okresy MAKSYMALNE. A wiec - jesli zuzyje wczesniej - to robi sie protokol przedwczesnego zuzycia i wydaje nowe. Jesli odziez dotrwa w dobrym stanie do ustalonego czasu wymiany - trzeba wymienic. Mozna oczywiscie wydłuzyc okres uzywalnosci, ale - byc moze tylko jednostki tak mają, ze odziez wytrzymuje dluzej?
Raczej, zeby uniknąć sprzedazy o jakiej mowa - ja widzę bardzo proste, choc troszkę kosztowne (ale - to kwestia wyboru) wyjscie: OZNAKOWAĆ LOGO firmy albo jej NAZWĄ.
I po sprawie.
Tak czy siak - wymienic i wydac z uplywem ustalonego terminu trzeba i basta.

stoper - 2010-07-31, 19:41

ewania napisał/a:
OZNAKOWAĆ LOGO firmy albo jej NAZWĄ.

To już z postu wynika, że jest zrobione. Można jeszcze oznakować każde ubranie swoim numerem i pracownik w każdej chwili musi okazać ubranie z numerem, które ostatnio pobierał. Za brak takiego ubrania musiałby zwrócić pracodawcy koszty zakupu lub można też wprowadzić dodatkowe kary.

ewania - 2010-08-01, 20:23

stoper napisał/a:
To już z postu wynika, że jest zrobione.

Faktycznie, nie zauwazylam.
Mysle, ze w tej sytuacji sprawa dopilnowania aby pracownik, ktory wlasnie otrzymal nowy asortyment odziezy, uzywal go w pracy. Czyli - od dnia przydzialu - ma sie pojawiac w nowym a nie w starym. Wtedy nowego nie sprzeda....

Janura - 2010-08-12, 09:26

Witam. Powracam do wymiany ubrań.Przepraszam, że dopiero teraz ale nie było mnie.
Ewania. Czy uwazasz, że jak piszesz - okresy używalności określone w regulaminie wewnętrznym to okresy maksymalne - są zgodne z K.P. K.P mówi wyraźnie - przewidywany okres uywalności a nie maksymalny. Dlaczego pracodawca ma wymienić ubranie jak jest dobre, czyli nie utraciło cech uzytkowych bądź ochronnych. Jak można wydłużać okres używalności skoro nie powinno być okresu maksymalnego tylko przewidywany. U mnie w zakładzie jest tak: pracownik otrzymuje np ubranie robocze i nosi tak długo dopuki ubranie nie utraciło cech ochronnych, bądź użytkowych. Jedni noszą trzy miesiące inni dwanaście itd. Jeżeli ubranie jest zniszczone ( nieważny okres używalności) wystawia się protokół zużycia i pracownik otrzymuje nowe. Ja pamiętam czasy kiedy tak było jak piszesz, ale teraz jest inaczej. :->

ewania - 2010-09-03, 20:44

Janura napisał/a:
ale teraz jest inaczej.

Dodaj, że w firmie, w króeej Ty pracujesz. Bo jestem przekonana, że jest wyjątkowa w tym zakresie :lol:

Andrzej J.S - 2010-09-03, 22:22

Janura napisał/a:
art.237 9 par.2 Kodeksu Pracy proszę przeczytać - środki ochrony ondywidualnej używane są do czasu utraty cech ochronnych, a odziez i obuwie robocze do czasu utraty cech użytkowych.Jeżeli chodzi o art.237 8 par.1 to w tabeli norm podaje sie przewidywany okres użytkowania a nie rzeczywisty. Nie możzna więc wymagać od pracowników aby nosili odzież czy ochrony przez wymyślony przez kogoś czas. okres przwidywany to raczej dotyczy zaopatrzenia a nie pracowników

Jestem tego samego zdania.

ewania napisał/a:
OZNAKOWAĆ LOGO firmy albo jej NAZWĄ.

Żadna łaska, tak mówią przepisy.

W moich zakładach (w jednym pracowałem na cały etat a w drugim na 1/4) na podstawie wewnątrzzakładowych regulaminów gospodarowania ochronami indywidualnymi oraz odzieżą i obuwiem roboczym, w rubryce "przewidywany okres ... " były podane różne terminy dla tych samych ubrań ale na różnych stanowiskach pracy. Terminy te były wyłącznie terminami poglądowymi dla magazynu.
Jeśli np. ubranie czy obuwie zostało zniszczone przed upływem w/w terminu, to sporządzany był protokół przedwczesnego zużycia i w zależności od sytuacji reklamowano w miejscu zakupu (hurtowni). Jeśli natomiast ciuchy czy buty były w stanie dobrym, to pracownik używał je dalej - aż do utraty cech ochronnych czy też użytkowych.
O ile się nie mylę, to w latach 80/90-tych był przepis, który mówił, że za wydłużony okres wynoszenia pracownikowi przysługuje proporcjonalny ekwiwalent pieniężny. Teraz ekwiwalentów się już nie wypłaca.
Tak w obydwu firmach było i dalej jest.

stoper - 2010-09-04, 05:57

Janura napisał/a:
art.237 9 par.2 Kodeksu Pracy proszę przeczytać - środki ochrony ondywidualnej używane są do czasu utraty cech ochronnych, a odziez i obuwie robocze do czasu utraty cech użytkowych.

U mnie w kodeksie art. 237 9 par.2 wygląda tak:§ 2. Pracodawca jest obowiązany zapewnić, aby stosowane środki ochrony indywidualnej oraz odzież i obuwie robocze posiadały właściwości ochronne i użytkowe, oraz zapewnić odpowiednio ich pranie, konserwację, naprawę, odpylanie i odkażanie.
Jeżeli chodzi natomiast o okresy używalności oraz wymiany odzieży roboczej to w zależności od rodzaju firmy (działalności, prac) oraz systemu pracy może to wyglądać różnie. To pracodawca ustala rodzaj i przewidywany okres używalności oraz na jakich zasadach wydawać to ubranie. Np. jeżeli ja pracuje w systemie "czterobrygadowym" i mam akurat nocki, popołudniówki albo jest to sobota lub niedziela to magazyn z odzieżą jest zamknięty. W razie zużycia, przemoczenia (nie mylić z przesiusianiem), przepocenia w tym okresie ubrania, muszę mieć drugie aby się przebrać a nie czekać do rannych zmian, kiedy to magazyn będzie otwarty albo czekać na wypisanie zużycia i dopiero zasuwać na magazyn po ubranie w mokrym ubraniu roboczym w szczególności zimą. Taka sama sytuacja będzie jeżeli chodzi o rodzaj wykonywanych prac. Są pracy przy których w każdej chwili może dojść do zużycia (zniszczenia ubrania) i pracownik powinien mieć drugie w zapasie. Więc myślę dyskusja na ten temat jest bezsensu bo każdy może ją ukierunkować do własnej firmy i każdy będzie miał rację mimo iż różnica zdań będzie duża. ;-)

Andrzej J.S - 2010-09-04, 09:12

stoper napisał/a:
U mnie w kodeksie art. 237 9 par.2 wygląda tak:§ 2. Pracodawca jest obowiązany zapewnić, aby stosowane środki ochrony indywidualnej oraz odzież i obuwie robocze posiadały właściwości ochronne i użytkowe, oraz zapewnić odpowiednio ich pranie, konserwację, naprawę, odpylanie i odkażanie.

Nie tylko u Ciebie jest taki zapis w Kp. ;-)

Z mojego punktu widzenia (tak to odczytałem) "Janura" podał podstawę prawną, z której to wynika, że:
Janura napisał/a:
środki ochrony ondywidualnej używane są do czasu utraty cech ochronnych, a odziez i obuwie robocze do czasu utraty cech użytkowych.

Nie jest to więc cytat wyżej podanego Art. kp. - brak znaków cytatu " ...... "

Natomiast jeśli dokładnie przeanalizujesz powyższy zapis to sam dojdziesz do takiego samego wniosku jak "Janura" - i nie tylko on (może ona), że:
Jeśli pracodawca ma zapewnić aby środki ochrony indywidualnej posiadały właściwości ochronne, tj. spełniały swoje zadanie wynikające z Art. 237.6 § 1 i 3 Kp., to muszą być cały czas sprawne. Tak więc jeśli nastąpi ich uszkodzenie lub minie wyznaczony przez producenta termin gwarancji (atestu), to pracownikowi należy bezwzględnie wydać drugie ochrony spełniające w/w warunki. Ochrony te nie zawsze muszą być nowe, prosto od producenta. Mają jednak spełniać swoje zadanie ochronne.
Podobnie jest z obuwiem i odzieżą roboczą. Musi to spełniać właściwości użytkowe wynikające z Art. 237.7 § 1 Kp. Tak więc jeśli tego warunku nie spełnia, to pracownikowi należy zapewnić (wydać) odzież i obuwie spełniające te warunki.
Ponadto zwróć uwagę na fakt, że w KP. nigdzie nie masz napisane, że za każdym razem muszą to być fabrycznie nowe ochrony, odzież czy obuwie robocze - muszą tylko spełniać i gwarantować swoje przeznaczenie. Oczywiście odzież i obuwie używane musi być zdezynfekowane i o ile odzież wystarczy wyprać, to obuwia nikt nie dezynfekuje bo się to nie opłaca. W związku z tym obuwie zawsze pracownik dostaje nowe.
Podsumowując stwierdzam, że "Janura" pisząc:
Janura napisał/a:
środki ochrony ondywidualnej używane są do czasu utraty cech ochronnych, a odziez i obuwie robocze do czasu utraty cech użytkowych...... w tabeli norm podaje sie przewidywany okres użytkowania a nie rzeczywisty. Nie możzna więc wymagać od pracowników aby nosili odzież czy ochrony przez wymyślony przez kogoś czas. okres przwidywany to raczej dotyczy zaopatrzenia a nie pracowników

..... ma rację.

stoper - 2010-09-04, 11:59

Andrzej J.S napisał/a:
..... ma rację.

Dlatego napisałem:
Więc myślę dyskusja na ten temat jest bez sensu bo każdy może ją ukierunkować do własnej firmy i każdy będzie miał rację mimo iż różnica zdań będzie duża.
Andrzej J.S napisał/a:
Ponadto zwróć uwagę na fakt, że w KP. nigdzie nie masz napisane, że za każdym razem muszą to być fabrycznie nowe ochrony, odzież czy obuwie robocze - muszą tylko spełniać i gwarantować swoje przeznaczenie.

Nie mam teraz czasu szukać bo obiadek i do pracy ale aż mi się wierzyć nie chce, że można wydać ubranie używane a przynajmniej nie we szystkich rodzajach firm :?: :!:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group